Już na otwarciu piątkowej sesji kurs walorów PGNiG wynosił ponad 6,6 zł, co oznaczało wzrost o 9,9 proc. Giełdowa wycena akcji Orlenu nie ulegała tak istotnym zmianom i znajdowała się w pobliżu kursu z czwartkowego zamknięcia wynoszącego 74,98 zł. Mimo to papiery obu firm zajęły dwa czołowe miejsca na GPW pod względem wartości obrotów. Po finalizacji transakcji udział Skarbu Państwa w połączonym koncernie ma wynieść ok. 52%, w porównaniu do 27,52% obecnie i ok. 36% po połączeniu z Grupą Lotos. Mamy wszystkie atuty, by zdobywać nowych klientów, nawet na tak konkurencyjnym rynku jak obecnie – przekonuje Piotr Żabski, prezes Alior Banku.
- Wczoraj zgodę na fuzję wyrazili z kolei udziałowcy Lotosu.
- Jego zdaniem finalizacja fuzji w zasadzie zależy już tylko od Skarbu Państwa, gdyż jego udziały są na tyle duże, że wystarczą na osiągniecie dwóch trzecich głosów „za” niezbędnych do podjęcia kluczowych uchwał na walnych zgromadzeniach obu spółek.
- Połączenie przez przejęcie, czyli przeniesienie całego majątku PGNiG na PKN Orlen w zamian za akcje, które płocki koncern przyzna akcjonariuszom PGNiG.
- Akcji, pozostali akcjonariusze Orlenu i Lotosu 35 proc., a pozostali akcjonariusze PGNiG 13 proc.
Jego zdaniem finalizacja fuzji w zasadzie zależy już tylko od Skarbu Państwa, gdyż jego udziały są na tyle duże, że wystarczą na osiągniecie dwóch trzecich głosów „za” niezbędnych do podjęcia kluczowych uchwał na walnych zgromadzeniach obu spółek. Zarządy PGNiG SA oraz PKN ORLEN SA uzgodniły 29 lipca br. Plan połączenia obu spółek oraz parytet wymiany akcji PGNiG na akcje PKN ORLEN.
Wpływ wojny w Ukrainie na sektor energetyczny
Nie wykluczam też, że w tym przypadku może dojść do jakiegoś wezwania – przypuszcza Kliszcz. Zauważa, że dziś Lotos jest całkiem inną spółką niż Orlen. Ci, którzy inwestują w pierwszą z firm, zakładają wzrost jej wyników dzięki poprawie sytuacji w jej podstawowym biznesie, czyli działalności rafineryjnej. Dla odmiany Orlen jest obecnie koncernem zdywersyfikowanym i w Aktualizacja w USA rozpoczyna się rajd w mieszkalnictwie tym przypadku ewentualne zmiany w branży rafineryjnej tylko częściowo wpływają na zmianę jego kondycji finansowej. – Budowa dużego, silnego koncernu multienergetycznego to jeden z najważniejszych projektów biznesowych, który da impuls do dalszego rozwoju całej gospodarki i przełoży się na wzrost bezpieczeństwa energetycznego Polski.
To w dużej mierze konsekwencja tego, jakiego parytetu wymiany akcji płockiego koncernu na walory przejmowanych firm spodziewa się rynek – mówi Kamil Kliszcz, analityk BM mBanku. Porównując Orlen i PGNiG, zauważa, że ten pierwszy musi się mierzyć z nadal niskimi marżami rafineryjnymi oraz drogimi gazem i prawami do emisji CO2. Z kolei w biznesie petrochemicznym rekordowe marże już zostały osiągnięte i teraz można się spodziewać jednie ich stabilizacji.
PKN Orlen i PGNiG uzgodniły plan połączenia
Jako jeden koncern zyskamy także zupełnie nową pozycję negocjacyjną – zarówno w przypadku zakupu surowców, jak i wejścia na międzynarodowy rynek obrotu paliwami i energią – mówi Iwona Waksmundzka-Olejniczak, prezes zarządu PGNiG. Połączenie zostanie zrealizowane poprzez przejęcie, w ramach którego cały majątek PGNiG (spółka przejmowana) zostanie przeniesiony na Orlen (spółka przejmująca). W momencie przejęcia akcjonariusze PGNiG w miejsce posiadanych akcji obejmą nowe akcje w podwyższonym kapitale zakładowym Orlenu i staną się jego akcjonariuszami. Płocki koncern przeprowadzi ofertę publiczną akcji połączeniowych skierowaną do akcjonariuszy PGNiG, na podstawie prospektu, po jego zatwierdzeniu przez Komisję Nadzoru Finansowego. Orlen spodziewa się, że walne zgromadzenie spółki odbędzie się we wrześniu, a PGNiG w październiku.
Dalszych dynamicznych zwyżek trudno też oczekiwać w biznesie detalicznym. Drożejący gaz mocno wspiera jej wyniki, do tego dochodzą uregulowana sprawa rozliczeń z Gazpromem i ustabilizowany detal. Po połączeniu sił z PKN ORLEN i Grupą LOTOS łatwiej będzie nam przeprowadzić transformację energetyczną, przez którą bezwzględnie przejść musi nie tylko nasz kraj, ale wszystkie europejskie gospodarki.
Paweł Dobosz i 100 mln EUR na start-upy
Wdrożenie planu połączenia nastąpi po decyzjach, które zostaną podjęte podczas walnych zgromadzeń akcjonariuszy obu spółek. Według Kamila Kliszcza, analityka BM mBanku, parytet wymiany akcji PGNiG na walory Orlenu powinien być dla akcjonariuszy pierwszej z tych spółek bardziej korzystny niż zaproponowano i wynosić w przybliżeniu 1 do 0,1. – Na rynku gazu mamy dziś do czynienia z wyjątkowo korzystną sytuacją dla firm wydobywczych.
Kurs akcji PGNiG wystrzelił. Spółka uzgodniła plan połączenia i parytet wymiany akcji z Orlenem
Jej skonsolidowane przychody wyniosły w 2020 r. Zauważa, że dziś Skarb Państwa wraz z PERN ma 32,5 proc. Tym samym ze względu na deklarowane wsparcie tego akcjonariusza dla transakcji na walnym zgromadzaniu PGNiG będzie zdecydowanie łatwiej przegłosować odpowiednią uchwałę.
Działalność PKN ORLEN, Grupy LOTOS i PGNiG dopełnia się w wielu obszarach. Mamy szeroki portfel koncesji poszukiwawczych i wydobywczych, inwestujemy w alternatywne źródła energii, rozwijamy sektor ciepłowniczy. Posiadamy rozbudowaną sieć dystrybucyjną i instalacje magazynowe. Łącząc nasze doświadczenia i kapitał, znacznie poszerzymy ofertę dla naszych klientów zarówno biznesowych, jak i indywidualnych.
Po połączeniu powstanie gigant na polskim rynku kapitałowym o wartości około 87 mld zł. Ryzyko na Forex Jak je zminimalizować – W mojej ocenie dziś akcje Orlenu są wyceniane przez rynek adekwatnie do swojej wartości fundamentalnej, jeśli wziąć pod uwagę wyłącznie wartość wewnętrzną grupy bez przejmowanych spółek czy ewentualnych synergii. Ze względu na wciąż nieokreślony parytet wymiany akcji w planowanej fuzji tanie są za to walory Lotosu i PGNiG – twierdzi Krzysztof Kozieł, analityk BM Pekao.
- – W mojej ocenie z ekonomicznego punktu widzenia przejecie Lotosu przez Orlen w obecnych uwarunkowaniach związanych z realizacją warunków zaradczych wskazanych przez Komisję Europejską nie jest opłacalne dla żadnej ze spółek – twierdzi Kozak.
- Po zakończeniu dwóch fuzji, kapitalizacja Orlenu, skoczy z 32 mld zł do ok. 87 mld zł – obliczona przy założeniu ceny za jedną akcję w wysokości 75 zł.
- Po połączeniu sił z PKN ORLEN i Grupą LOTOS łatwiej będzie nam przeprowadzić transformację energetyczną, przez którą bezwzględnie przejść musi nie tylko nasz kraj, ale wszystkie europejskie gospodarki.
- Tym samy wkrótce powinna być ona sfinalizowana.
Prawdziwie niepokojące dane pochodzącą jednak z rynków światowych węgla koksującego. Do finalizacji fuzji dojdzie po jej zatwierdzeniu przez walne zgromadzenia obu spółek. Z przedstawionego harmonogramu wynika, że we wrześniu obrady odbędą się w Orlenie, a w październiku – w PGNiG.
Powstanie koncern multienergetyczny
Grupa PKN Orlen zarządza sześcioma rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi też działalność wydobywczą w Polsce i w Kanadzie. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 131,5 mld zł w 2021 r. Lansowany przez kilka miesięcy pomysł, by Pekao kupiło od PZU akcje Aliora, chwilowo spalił na panewce. Teraz ubezpieczyciel szuka innego sposobu, by pozbyć się „kosztów” posiadania dwóch banków, a jednocześnie zachować „zyski” z tego tytułu. W kilka sesji walory spółki straciły w Warszawie 2/3 wartości.
Bezpośrednią przyczyną tak dużego odpisu miał być duży wzrost kosztów działalności, spadek wydobycia, a także realne i prognozowane znaczące spadki cen węgla. Podanie do publicznej wiadomości planu połączenia wpłynęło na notowania lidera polskiego rynku gazu. Od rana, w Kriptomat dniu 29 listopada, kurs akcji PGNiG wzrósł o 14%.
– Tworzenie silnych koncernów o zróżnicowanych, komplementarnych obszarach działalności to nie tylko międzynarodowy standard, ale także konieczność z punktu widzenia wyzwań transformacji energetycznej i powodzenia dalszego rozwoju naszej gospodarki. Dlatego tak ważne jest umiejętne realizowanie strategicznych założeń – twierdzi Daniel Obajtek, prezes Orlenu. Dodaje, że dla koncernu to przede wszystkim inwestycje w kierunku zero- i niskoemisyjnych źródeł energii, a co za tym idzie, modernizacja sektora energetycznego Polski i całego regionu.